
Kasabian to obok Pearl Jam drugi headliner tegorocznego Open'era
Kasabian, brytyjska grupa indie rockowa to obok chociażby Arctic Monkeys czy Franza Ferdinanda jeden z najważniejszych przedstawicieli tego gatunku. Pozostałe dwie ekipy gościły już na Open’erze, teraz przyszedł czas na Toma Meighana i spółkę.
- To musiało się wydarzyć - wcześniej czy później. Ten zespół od dawna pojawiał się w gorących dyskusjach festiwalowiczów na temat kolejnych edycji. W tym roku trafił do ścisłej czołówki, do pierwszej trójki najbardziej pożądanych zespołów – mówi Mikołaj Ziółkowski, szef agencji Alter Art.
Dyskografia zespołu obejmuje póki co trzy pozycje: debiutancki album z 2004 roku zatytułowany po prostu „Kasabian”, z którego pochodzą takie przeboje jak „Processed Beats”, „Club Foot” czy „Reason in Treason”; longplay „Empire” wydany w 2006 roku, dzięki któremu muzycy trafili na pierwsze miejsce listy sprzedaży w Wielkiej Brytanii i ubiegłoroczną płytę „West Ryder Pauper Lunatic Asylum”, która zdobyła tytuł „najlepszego albumu roku” magazynu „Q”.
Kasabian znany jest z porywających koncertów, muzycy zawojowali chociażby festiwale Glastonbury, Isle of Wight Festival i T In The Park. W 2007 roku otrzymali statuetkę NME Awards w kategorii „Best Live Act”. Ich występ na Heineken Open’er Festival będzie z całą pewnością jednym z najważniejszych wydarzeń imprezy.
Warto przy okazji poinformować o cennej nagrodzie wywalczonej przez gdyński festiwal. Podczas gali European Festival Awards w Groningen Open’er zdystansował festiwale Glastonbury i Roskilde i zwyciężył w kategorii „Best Major Festival”. Zdobycie najważniejszej europejskiej nagrody festiwalowej świadczy, że Open’er już na stałe wszedł do elity imprez muzycznych na naszym kontynencie, zdobywając uznanie nie tylko polskich fanów, ale również zagranicznych artystów i wielbicieli muzyki na najwyższym poziomie.

Mikołaj Ziółkowski odbiera nagrodę dla "Best Major Festival"
- To było naprawdę niesamowite. Parę chwil temu odebraliśmy w Grand Theatre w Groningen w Holandii nagrodę za najlepszy festiwal w Europie w kategorii Best Major Festival. Sama gala była dla nas niezwykle emocjonująca i zaskakująca – wszystko układało się zgodnie z oczekiwaniami i przewidywaniami, aż do momentu finału, kiedy okazało się, że to Open’er zdobył najważniejsze wyróżnienie. Było to zaskoczenie dla całego festiwalowego świata. A my po prostu jesteśmy bardzo szczęśliwi, dumni i dziękujemy wszystkim uczestnikom i fanom festiwalu. To nasz wspólny, europejski sukces! – podsumował zdobycie nagrody Mikołaj Ziółkowski.
Przypominamy, że jeszcze tylko dziś – 15 stycznia można kupować tańsze karnety, trzydniowe za 260 złotych, a czterodniowe za 320 zł. Od 16 stycznia cena wzrośnie do odpowiednio 290 i 350 złotych.
Więcej informacji znajdziecie na
www.opener.pl tm, informacja prasowa