Studia, nauka

2010-07-23 00:00:00

Wrocławianin laureatem "Studenckiego Nobla"

Wasza ocena brak Oceń artykuł

Krzysztof Wojewodzic, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego i student V roku MISH na Uniwersytecie Wrocławskim zajął trzecie miejsce w konkursie na najlepszego studenta w Polsce. Nie było łatwo, bo jak podkreśla sam laureat – konkurencja była ogromna, a poziom konkursu bardzo wysoki.

Krzysztof Wojewodzic odbiera gratulacje od Barbary Kudryckiej, Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego

Do konkursu zgłosił się sam. Ale przyznaje, że namówiła go koleżanka, która zadzwoniła mówiąc „możesz wygrać ten konkurs!”. Krzysiek musiał przejść przez trzy etapy: uczelniany, wojewódzki i ogólnopolski. W końcu dostał się do ścisłego finału. Laureatów „Studenckiego Nobla” wyłoniono spośród szesnastu zwycięzców eliminacji regionalnych – każdy z nich przedstawiał siebie i swoje osiągnięcia przed komisją konkursową.

- Wystąpienie przed komisją to nietuzinkowe przeżycie. Streścić swoje osiągnięcia z pięciu lat studiów w 5 minut? W tym roku podszedłem do sprawy oryginalnie - zaprezentowałem swoją kandydaturę na podstawie profilu na Facebooku – mówi z uśmiechem Krzysiek.

Wrocławianin podkreśla, że rywale do tytułu najlepszego studenta poprzeczkę zawiesili bardzo wysoko.

- Poziom konkursu jest z roku na rok wyższy. Także dlatego, że startują w nim osoby dużo starsze (doktoranci, którzy także studiują). Te osoby nie mają pięciu lat studiów za sobą – jak ja, ale osiem lub dziewięć, a więc naturalnie mieli więcej okazji, by zebrać laury za swoje osiągnięcia. Każdy z laureatów zna biegle 2-3 języki obce, ma prawie najwyższą średnią, odbywa praktyki i staże, ma po kilkanaście publikacji, a do tego angażuje się w działalność studencką, samorządową, charytatywną – wylicza student Uniwersytetu Wrocławskiego.

Dolnośląski finał "Studenckiego Nobla"

- Wydaje się, jakby te osoby miały brata bliźniaka lub siostrę bliźniaczkę i pracowały na swój sukces w dwie osoby. Co zadziwia jeszcze bardziej, w rozmowie to normalni ludzie, w udanych związkach, mające swoje pasje i hobby  – dodaje Krzysiek.

Ale on też nie próżnuje. W 2009 roku skończył studia na Uniwersytecie Ekonomicznym, w międzyczasie brał udział w licznych wymianach międzynarodowych (uczył się m.in. na University of Glamorgan i na Southern Illinois University Carbondale). Obecnie studiuje MISH (Międzywydziałowe Indywidualne Studia Humanistyczne) na Uniwersytecie Wrocławskim. Jest trzykrotnym stypendystą Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego i posiada tytuł trzykrotnego „Studenta roku” na Dolnym Śląsku. A poza murami uczelni jest świetnym przedsiębiorcą:

- Prowadzę firmę funenglish.pl, która jest beneficjentem grantu na innowacje. Tworzymy pierwsze w Polsce e-podręczniki do angielskiego dla dzieci. Kieruję także stroną dydaktyczną portalu etutor.pl i słownika diki.pl Nasza internetowa szkoła językowa ma 60.000 uczniów.

Czy taka osoba jak Krzysiek ma w ogóle czas na hobby? Okazuje się, że wszystko można pogodzić.

- W wolnym czasie podróżuję, to moja największa pasja. Uprawiam też wspinaczkę skałkową, jeżdżę na rowerze i żegluję – wymienia jeden z najlepszych studentów w Polsce.

*****

W tegorocznej edycji konkursu udział wzięło 779 osób z 548 uczelni. Do „Studenckiego Nobla” ma prawo przystąpić każdy student uczelni państwowej lub prywatnej, który nie ukończył 28. roku życia i może pochwalić się średnią ocen z poprzedniego semestru na poziomie co najmniej 4.0. Liczy się również działalność poza murami uczelni, a przede wszystkim aktywność społeczna i naukowa.

Więcej o konkursie dowiecie się na oficjalnej stronie „Studenckiego Nobla”


tm


studente.pl on Facebook
Krzysiek! Gratulacje wielkie! aKate2010-07-28 10:43:53
« [1] » 

Forum studente.pl Najnowsze wątki | Najpopularniejsze wątki | Dołącz

Zobacz także

Like us! Obecność firm w social media Wiosenne porządki w garderobie- zafunduj sobie stylowy recykling Avengers 3D – recenzja
Przypomnij hasło » Zarejestruj się »

Szukasz szkoły lub uczelni?

Ilość obiektów: 213



Dodaj swój wpis!

Polecane