Studia, nauka

2009-04-28 15:30:01

Studia na kilku kierunkach – wady i zalety

Wasza ocena 8 Oceń artykuł
Studia na kilku kierunkach – wady i zalety 8 out of 10 based on 9 ratings. 9 user reviews.

Sesja do kwadratu i sporo nauki w ciągu roku, brak wolnego czasu, ale za to więcej znajomości i szansa na kilka stypendiów. Czy opłaca się żyć podwójnym życiem akademickim?

– Kończenie więcej niż jednego kierunku nie jest dziś żadnym fenomenem – twierdzi Olga Korczak, studiująca na Uniwersytecie Wrocławskim administrację i germanistykę. „Dwukierunkowców” rzeczywiście przybywa lawinowo. Rok temu na krakowskim uniwersytecie było ich dwa i pół tysiąca. Obecnie takich osób jest już dwa razy więcej. 

Różne studia mają różne znaczenie na rynku pracy. Studenci wielu kierunków część z nich kończą z ambicji i pasji, inne - tylko dla wpisu w CV.

Różne studia mają różne znaczenie na rynku pracy. Studenci wielu kierunków część z nich kończą z ambicji i pasji, inne - tylko dla wpisu w CV.

Co sprawia, że młodzi ludzie decydują się na kilka kierunków? Z jednej strony na pewno presja rynku pracy, ale z drugiej – zwykła chęć do nauki i pasja. Wybór kolejnego kierunku studiów może być bardzo racjonalny, ukierunkowany na uzyskanie dobrej posady. Nie jest to jednak reguła, bo lawinowo wzrasta także ilość studiujących nauki humanistyczne, których ukończenie nie jest żadną gwarancją zdobycia atrakcyjnej pracy po studiach. 

– Politologia, filologia polska czy dziennikarstwo to interesujące kierunki, ale raczej bez ciekawych perspektyw po ich ukończeniu. Coś za coś – albo przyjemne studia, albo przyjemne wypłaty po ich ukończeniu – uważa Asia Grzegorczyk, ktora choć studiuje dwa kierunki, dodatkowo jeszcze pracuje, żeby zdobyć jak największe doświadczenie. – Mój tryb życia jest specyficzny, ale daje mi dużą satysfakcję, a chyba o to właśnie chodzi? Rankami uczę się dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, wieczorami realizuję zlecenia dla jednej z firm reklamowych, a w weekendy studiuję finanse i rachunkowość w Wyższej Szkole Ekonomicznej. A im więcej staram się zrobić, tym więcej mi wychodzi – cieszy się Asia.

Tylko jeden kierunek studiów to czasem za mało, by mieć szansę na dobrą pracę. Z kolei dla innych osób jedne studia to zbyt mało, żeby zaspokoić swoją ambicję i pasję. 
– Germanistykę studiuję z zamiłowania – tłumaczy Olga. – Z przedmiotów przepisane mam tylko język angielski i w-f, a na całą resztę zajęć muszę chodzić. Nie mam indywidualnego toku studiów, ale dzięki temu jestem w różnych grupach i poznaję nowych ludzi!

Dwa lub nawet trzy fakultety nie muszą oznaczać śmierci towarzyskiej z braku czasu. Bywa wręcz odwrotnie.
– Może ciężko w to uwierzyć, ale studiując trzy kierunki miałem w pewnym momencie zajęcia trzy razy w tygodniu po dwie godziny – mówi Jacek Jędrysiak, który studiuje na Uniwersytecie Wrocławskim stosunki międzynarodowe, prawo i historię. Wszystko w trybie dziennym. - Lubię imprezować, szkoda tylko, że moi znajomi - często studiujący tylko jeden kierunek – nie mają tyle czasu, co ja.

– Najważniejsze to nie wpaść w wir samonakręcania, ambicji, marzeń rodziców i poniedziałkowych strachów o piątkową przyszłość – tłumaczy Rafał Chełstowski, tegoroczny magistrant na historii. Za rok czeka go egzamin licencjacki na politologii. 

Studiować więcej oznacza często więcej kombinować. A do tego też potrzeba umiejętności i przede wszystkim daru przekonywania. 
– Zawsze starałem się postawić na swoim, nie sprawiać wrażenia, że ćwiczeniowcy robią mi łaskę, pozwalając na zaliczenie przedmiotów indywidualnie – tłumaczy Jacek. – Ważny jest też dobór przedmiotów do zaliczenia na konsultacjach. Jak wiedziałem, że jestem w czymś dobry, to wolałem konsultacje, bo tak łatwiej o ocenę.

Problemów do rozwiązania jest jednak więcej. Upragnione kierunki niekoniecznie są logistycznie blisko siebie położone, a oceny nie muszą być chętnie przepisane z jednego indeksu do drugiego. 
– Czasem bywa kiepsko. Mając jednego dnia zajęcia od 8.00 do 20.40 z godzinną przerwą na przetransportowanie się z jednego instytutu do drugiego, wieczorem nie wiedziałem, co się dzieje, nie mówiąc już o jakiejś aktywności na fascynującej paleografii łacińskiej – mówi Rafał. 

Na studentów kilku kierunków przychylniejszym okiem patrzą nawet... panie z dziekanatu! rys. Piotr Pawlina

Na studentów kilku kierunków przychylniejszym okiem patrzą nawet... panie z dziekanatu!

rys. Piotr Pawlina

Studiowanie na dwóch kierunkach czasami jednak ułatwia życie na uczelni.
– Nie chodzi tu o załatwianie spraw z pozycji ataku czy postawy "jestem zapracowana, to mi się należy" – tłumaczy Olga. – Prowadzący dla studentów kilku kierunków po prostu mają więcej zrozumienia, na przykład przy przesunięciach terminów egzaminów. Podobnie jest w dziekanatach przy rozpatrywaniu różnych podań, ale nie można tego nadużywać – dodaje Olga. 
Często można też się zwyczajnie dogadać. Rafał wbrew przepisowi zmienił w 1. semestrze grupę, żeby móc pogodzić dwa kierunki.

Nauka w dwóch różnych miejscach wiele daje. Podobno to dwukierunkowcy są mniej zestresowani, bo pogodzili się z tym, że mogą kiedyś nie dać rady i nie panikują przed wszystkimi kołami i egzaminami. Są lepiej zorganizowani i łatwiej im spojrzeć na problemy i dyskusje z różnych punktów widzenia, stąd wykazują się większą kreatywnością. Zachowują też większy dystans w różnych sprawach.
– Niektórzy historycy uważają politologów z ulicy Koszarowej za osoby zajmujące się zupełnie niepotrzebnymi dywagacjami, a cały budynek zyskał nawet własną nazwę - „wydział różczkarstwa i wróżenia z fusów” – opowiada Rafał. – Z kolei niektórzy politolodzy uważają, że panowie historycy zajmują się tylko takimi fascynującymi sprawami, jak tym „kto siedział pod jakim krzakiem podczas jakiejś bitwy”. Cudownie jest balansować pomiędzy tym!

Ludzie realizujący kilka fakultetów to najczęściej osoby bardzo dobrze zorganizowane i po prostu zdolne albo dostatecznie sprytne, żeby ze studiowania zrobić sobie sposób na życie i zarobek. W Olsztynie jeden z żaków miał na raz aż 14 indeksów – i w każdym miejscu złożył podanie o stypendium dla niepełnosprawnych, inkasując łącznie 10 tysięcy złotych. Egzaminy zdaje tylko na prawie, a resztę kierunków rzucił po pierwszej sesji. 
– Chcemy wyeliminować tego typu nieprawidłowości – tłumaczyła projekty wprowadzenia opłat za studia państwowe minister Barbara Kudrycka. 

Wśród studentów zdania są jak zwykle podzielone, a kompromisowe rozwiązanie, czyli tylko jeden kierunek za darmo, wydaje się chybionym pomysłem. 
– Studia powinny być płatne. Wszystkie. A ten pomysł doprowadzi do tego, że tylko najzamożniejsi będą mieli szansę skończyć dwa kierunki, a chyba nie o to chodzi – mówi Jacek. Można próbować problem rozwiązywać inaczej, na przykład zrekompensować czesne innym systemem stypendiów.
– Myślę, że płatne studia bardziej dopingowałyby do nauki. Ale ciężko wywołać jakieś konkretne dyskusje w gronie zainteresowanych, bo zorganizowane protesty studentów charakteryzują się tym, że ich nie ma – mówi Rafał. 

A jest nad czym się zastanawiać, bo podwójne fakultety ciągle są atrakcyjne w oczach pracodawców i niekoniecznie świadczą o braku sprecyzowanych planów na przyszłość. Klaudia Groszkowska, pracująca jako headhunter w jednej z wrocławskich firm, uważa, że to tylko uelastycznia na rynku pracy absolwenta, przez co robi go też bardziej atrakcyjnym. 
– Kiedy widzę w CV dwa kierunki studiów wiem, że taki pracownik będzie ambitny i dobrze zorganizowany. Duża liczba obowiązków wymusza samodyscyplinę. Najczęściej też tacy ludzie mają znacznie więcej doświadczenia w różnego rodzaju organizacjach, wolontariatach – są po prostu mniej leniwi albo mają pierwszeństwo do lepszych praktyk, z powodu dobrego argumentu bycia dwukierunkowcem. A dla pracodawcy są znacznie ciekawsi – tłumaczy.

Olga Bierut


studente.pl on Facebook
A dla wnikliwych dziennikarzy prawda jest taka, że chłopakowi udało się zaliczyć prawie wszystkie kierunki, a oni na siłę chcieli go skreślić...ale się nie dał i pokazał władzom, że to oni załamali prawo.
Na razie zdobyłam tyle informacji, a podobno wygrał z rektorem już 90 spraw! Teraz Rektor UWM musi mu zapłacić dodatkowe 30 tyś. (tyle wyniosły koszty sądowe, a więc trzykrotnie przekroczyły stypendium). Gdyby zatem chciał dostać tylko stypendium, to czy wydałaby 30 tyś. w zamian za marne 10 tyś? To naprawdę dziwna sprawa, wygląda na to, że stypendium wcale nie było jego celem, ale chyba chciał ośmieszyć rektora no i mu się udało. Jak dla mnie ktoś, kto wyrzuca 30 tyś na udowodnienie Rektorowi UWM, że łamie prawo, musi być albo chorym na umyśle, albo geniuszem.
Ściągnęłam ze strony:
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2010 r.
w sprawie ze skargi kasacyjnej [zaradnego studenta] od wyroku WSA w Olsztynie w sprawie skreślenia z listy studentów filologii ukraińskiej:
- uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Olsztynie
- zasądza od Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na rzecz [zaradnego studenta] kwotę 120 zł
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 marca 2010 r.
w sprawie ze skargi kasacyjnej [zaradnego studenta] od wyroku WSA w Olsztynie w sprawie skreślenia z listy studentów energetyki:
- uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Olsztynie
- zasądza od Dziekana Wydziału Nauk Technicznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na rzecz [zaradnego studenta] kwotę 120 zł
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 24 sierpnia 2010 r.
w sprawie ze skargi [zaradnego studenta] na decyzję Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie
w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji – skreślenie z listy studentów ogrodnictwa:
- uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Rektora UWM
- zasądza od Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na rzecz [zaradnego studenta] kwotę 440 zł
- stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 24 sierpnia 2010 r.
w sprawie ze skargi [zaradnego studenta] na decyzję Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie
w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji – skreślenie z listy studentów makrokierunku akwakultura i bezpieczeństwo żywności:
- uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Rektora UWM
- zasądza od Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na rzecz [zaradnego studenta] kwotę 440 zł
- stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 24 sierpnia 2010 r.
w sprawie ze skargi [zaradnego studenta] na decyzję Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie
w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji – skreślenie z listy studentów rybactwa
- uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Rektora UWM
- zasądza od Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na rzecz [zaradnego studenta] kwotę 440 zł
- stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 12 sierpnia 2010 r.
w sprawie ze skargi [zaradnego studenta] na decyzję Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie
w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji – skreślenie z listy studentów energetyki
- uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Rektora UWM
- zasądza od Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na rzecz [zaradnego studenta] kwotę 440 zł
- stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 20 lipca 2010 r.
w sprawie ze skargi [zaradnego studenta] na decyzję Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie
w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji – skreślenie z listy studentów mechatroniki
- uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Rektora UWM
- zasądza od Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na rzecz [zaradnego studenta] kwotę 440 zł
- stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 24 czerwca 2010 r.
w sprawie ze skargi [zaradnego studenta] na decyzję Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie
w przedmiocie skreślenie z listy studentów mechaniki i budowy maszyn
- uchyla zaskarżoną decyzję Rektora UWM
- zasądza od Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na rzecz [zaradnego studenta] kwotę 440 zł
- stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 18 maja 2010 r.
w sprawie ze skargi [zaradnego studenta] na postanowienie Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie w przedmiocie skreślenia z listy studentów inżynierii chemicznej i procesowej
- uchyla zaskarżone postanowienie Rektora UWM
- zasądza od Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na rzecz [zaradnego studenta] kwotę 340 zł
- stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 29 kwietnia 2010 r.
w sprawie ze skargi [zaradnego studenta] na postanowienie Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie w przedmiocie skreślenia z listy studentów rybactwa
- uchyla zaskarżone postanowienie Rektora UWM
- zasądza od Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na rzecz [zaradnego studenta] kwotę 340 zł
- stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 24 marca 2010 r.
w sprawie ze skargi [zaradnego studenta] na postanowienie Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie w przedmiocie skreślenia z listy studentów makrokierunku akwakultura i bezpieczeństwo żywności
- uchyla zaskarżone postanowienie Rektora UWM
- zasądza od Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na rzecz [zaradnego studenta] kwotę 340 zł
- stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 18 marca 2010 r.
w sprawie ze skargi [zaradnego studenta] na decyzję Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie
w przedmiocie skreślenie z listy studentów techniki rolnej i leśnej
- uchyla zaskarżoną decyzję Rektora UWM
- zasądza od Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na rzecz [zaradnego studenta] kwotę 440 zł
- stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 18 marca 2010 r.
w sprawie ze skargi [zaradnego studenta] na postanowienie Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie w przedmiocie skreślenia z listy studentów filologii ukraińskiej
- uchyla zaskarżone postanowienie Rektora UWM i poprzedzające je postanowienie Dziekana WH
- zasądza od Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na rzecz [zaradnego studenta] kwotę 340 zł
- stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 18 marca 2010 r.
w sprawie ze skargi [zaradnego studenta] na postanowienie Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie w przedmiocie skreślenia z listy studentów ogrodnictwa
- uchyla zaskarżone postanowienie Rektora UWM i poprzedzające je postanowienie
- zasądza od Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na rzecz [zaradnego studenta] kwotę 340 zł
- stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 9 marca 2010 r.
w sprawie ze skargi [zaradnego studenta] na decyzję Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie
w przedmiocie skreślenia z listy studentów edukacji techniczno-informatycznej
- uchyla zaskarżoną decyzję Rektora UWM
- zasądza od Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na rzecz [zaradnego studenta] kwotę 440 zł
- stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 9 marca 2010 r.
w sprawie ze skargi [zaradnego studenta] na postanowienie Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie w przedmiocie skreślenia z listy studentów filozofii
- uchyla zaskarżone postanowienie Rektora UWM i poprzedzające je postanowienie Dziekana WH
- zasądza od Rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na rzecz [zaradnego studenta] kwotę 340 zł
- stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu




Benia2010-08-27 15:01:15
1 kierunek i praca,to jest przyszłość.Łapanie wielu srok za ogon jest bez sensu,pozdrawiam. nick no2009-11-06 10:59:29
A jak zdobyliście 3 oryginały świadectwa dojrzałości? Czy to możliwe? :)2009-10-01 22:59:56
"– Może ciężko w to uwierzyć, ale studiując trzy kierunki miałem w pewnym momencie zajęcia trzy razy w tygodniu po dwie godziny – mówi Jacek Jędrysiak, który studiuje na Uniwersytecie Wrocławskim stosunki międzynarodowe, prawo i historię" --> zajęcia TRZY RAZY W TYGODNIU PO DWIE GODZINY - myślę, że to najwięcej mówi o jakości takiego wielokierunkowego studiowania. Można sobie wysmarować 15 dyplomów, a życie i tak w końcu zweryfikuje czyja nauka była najwięcej warta - tego, kto studiował jeden kierunek ale porządnie, czy tego kto tylko kombinował. n2009-09-01 17:24:17
Studiuje dwa kierunki w systemie stacjonarnym na panstwowym uniwersytecie, dlatego, ze bardzo interesuja mnie te kierunki, mam szanse na lepsza pracę...
zastanawiam sie nad rozpoczęciem trzeciego kierunku
Uwazam, że płatne kolejne kierunki to głupota, poniewaz jeżeli jestem w stanie studiowac wiecej niż jeden kierunek to dlaczego nie mogę z tego skorzystac?
Pamietac nalezy ze tacy studenci jak ja nie maja żadnych taryf ulgowych, maja normalnie zaliczenia i egzaminy, prócz tyle wolnego czasu co inni studenci.ale to ju znasz wybór!!!
po co takim ludziom utrudniac???
studentka2009-06-27 19:28:16
W sumie ciekawie tak dwa kierunki studiować pandorcia2009-05-21 02:02:46
wolałbym wróżenie z fusów mimo wszystko abc2009-05-11 14:18:00
wydział różczkarstwa i wróżenia z fusów - chyba jednak różdżkarstwa co?
Bohdanek2009-05-09 14:07:47
ale jak studiujesz matematyke i malarstwo... a zdarzaja sie tacy kryształ2009-05-05 21:43:11
Oj, nie zawsze Jak studiujesz administrację i prawo, to to prawie to samo Olga2009-05-05 21:17:15
« [1] 2 » 

Forum studente.pl Najnowsze wątki | Najpopularniejsze wątki | Dołącz

Zobacz także

W tych firmach chcemy pracować. Najlepiej płacą i motywują Sztuczna inteligencja w grze! Druga edycja turnieju CodeCraft Darmowe warsztaty z filmowania. Kręć Wrocław po raz siódmy!
Przypomnij hasło » Zarejestruj się »

Szukasz szkoły lub uczelni?

Ilość obiektów: 3814



Dodaj swój wpis!

Polecane