Studia, nauka

2009-01-18 16:22:58

Studia dzienne czy zaoczne?

Wasza ocena 7.6 Oceń artykuł
Studia dzienne czy zaoczne? 7.6 out of 10 based on 20 ratings. 20 user reviews.

Studenci „dzienni” czują się często lepsi od tych, którzy na uczelnię przychodzą tylko w weekendy. Rodzice i wychowawcy wciąż mówią o prestiżu nauki systemem stacjonarnym, ale dla wielu młodych osób wybór trybu studiowania nie jest już tak oczywisty. Wynika nie tylko z indywidualnych pobudek, ale też z czystej racjonalności.

Studia dzienne to czytanie, rozwiązywanie problemów i dyskusja. Ale nie praca. Jeśli chcemy zarobić parę groszy, możemy zatrudnić się przy rozdawaniu ulotek, rozwożeniu pizzy czy skręcaniu śrubek. Trochę dorobimy, ale doświadczenia na przyszłość raczej nie zdobędziemy. O pracy na stanowisku związanym z naszym kierunkiem studiów zwykle możemy zapomnieć, głównie z powodu braku czasu i nieelastyczności planu zajęć. Wykładowców najczęściej nie obchodzą nasze usprawiedliwienia, a pracodawców powody nieobecności.

Studia studiom nierówne. Wybierać musimy pomiędzy zdobywaną wiedzą a doświadczeniem, aktywnym życiem towarzyskim i brakiem wolnego czasu. fot. Marcin Siemieniec

Studia studiom nierówne. Wybierać musimy pomiędzy zdobywaną wiedzą a doświadczeniem, aktywnym życiem towarzyskim i brakiem wolnego czasu.

fot. Marcin Siemieniec

Studia zaoczne realizują taki sam program nauki, jak dzienne - zapewniają zgodnie wykładowcy prywatnych uczelni i studenci niestacjonarni. Potwierdza to Asia, która w tygodniu godzi swoją pracę z dziennym dziennikarstwem na Uniwersytecie Warszawskim, a w weekendy studiuje finanse i rachunkowość w warszawskiej Wyższej Szkole Ekonomicznej.
- Studenci zaoczni kserują te same teksty, mają takie same kolokwia i zasób wiedzy po zajęciach. Jeśli idzie im się na rękę, to tylko przy ustalaniu terminów egzaminów.

Z kolei Jarek - student 4 roku informatyki na Politechnice Wrocławskiej - uważa, że studia dzienne i zaoczne nigdy nie były równoważne. Pytanie tylko, co rzeczywiście jest ważniejsze i jak tę wagę sprytnie oszacować, żeby wyjść na studiowaniu jak najlepiej.

Asia, jak sama o sobie mówi, zadania najlepiej wykonuje w biegu. A ponieważ wybrała dość specyficzny tryb życia, czuje się jak na wiecznym maratonie. Pracuje w jednej z warszawskich firm reklamowych oraz studiuje. I dziennie, i zaocznie.
- Chciałam mieć wszystko - pieniądze, doświadczenie, studia z przyszłością i te dla czystej przyjemności - tłumaczy. - Nie mam za to życia prywatnego, ale to rekompensuje satysfakcja.

Jarek konsekwentnie broni swojego trybu studiów i argumentuje:
- Wystarczy spojrzeć na to przez pryzmat ilości godzin, które poświęcisz na opanowanie materiału. Nam wpajany jest on przez okrągły tydzień na niezliczonej liczbie przedmiotów, a i tak ciągle ktoś ma problem z zaliczeniem. Co kiedy skrócimy ten czas o trzy czwarte? - tłumaczy.
Ponoć to życie zweryfikuje, kto na wozie, kto pod wozem, jednak zapytani wykładowcy wrocławskiej Politechniki i Uniwersytetu przyznają, że studenci zaoczni mają mniejszy zasób wiedzy i często są mniej zaangażowani w zdobywanie jakichkolwiek umiejętności.

- Problem pojawia się przy formie zajęć - studiując weekendami mamy więcej wykładów a mniej ćwiczeń, co często okazuje się później mniej efektywne - mówi Angelika, studentka 2 roku prawa na KUL-u. Trudniej jest też dlatego, że nie ma czasu na lenistwo. Po 8 godzinach w pracy trzeba siąść do książek. Istnieje jednak motywacja. Zarobione pieniądze wydajemy między innymi właśnie na uczelnię, dlatego zależy nam, by wyciągnąć z zajęć najwięcej jak się da.

Brak wolnego czasu coraz mocniej odczuwa również Asia.
- Największym minusem studiów niestacjonarnych jest moim zdaniem znacznie zmniejszona liczba kontaktów towarzyskich. Pracując i ucząc się nie masz często już siły na tańce do bladego świtu, tak jak potrafią bawić się studenci dziennych studiów - uśmiecha się.

Dobrze jest jednak znów postawić sobie pytanie - czy w CV wpiszemy sobie staż w konkretnej firmie, czy ilość znajomych na naszej klasie?

- Szkoda mi czasu na naukę dzienną, a rodzice nie wypłacają mi pensji. Podejmowanie pierwszej pracy po studiach, w wieku 24 lat, to moim zdaniem zdecydowanie za późno. A co, jeśli okaże się, że nie polubimy pracy w swoim nowym zawodzie? - mówi Michał, student logistyki w wrocławskiej Międzynarodowej Wyższej Szkole Logistyki i Transportu pracujący jako instruktor prawa jazdy.

Zdania na temat wyższości jednego z trybów studiowania są również podzielone wśród pracodawców. Ci zgadzają się w jednym - najistotniejsza u pracownika jest rzetelność. Wiedza zdobyta na studiach to zdolność przystosowywania się do nowych warunków i umiejętność szybkiego uczenia się. Najlepiej jednak, gdy będzie ona wsparta doświadczeniem na podobnych stanowiskach.

- Dyplomy absolwentów nie zawierają adnotacji o trybie zdobywania wiedzy, ale umiejętności pracownika mówią same za siebie. Student studiów dziennych ma wiedzę teoretyczną, a zaocznych niestety często tylko praktyczną. Najbardziej poszukiwanymi pracownikami są ci, którzy umieją to połączyć, czyli rzetelni i kreatywni ludzie, którzy studiując dziennie, umieli poradzić sobie ze znalezieniem pracy na przyszłościowym stanowisku - tłumaczy jeden z doradców personalnych z wrocławskiej firmy rekrutacyjnej.

Studia darmowe nie istnieją. Czesne, ksero, podręczniki czy akademik, bez względu na tryb studiowania, kosztują. Pracy podczas studiów zatem raczej nie unikniemy. Podobnie jak godzin spędzonych na uczelni - skumulowanych w weekend lub rozłożonych na pięć dni tygodnia. Znalezienie złotego środka należy do nas samych. Wybierać musimy pomiędzy zdobywaną wiedzą a doświadczeniem, aktywnym życiem towarzyskim i brakiem wolnego czasu.

Olga Bierut


studente.pl on Facebook
zależy od kierunku PatrycjaW2014-11-12 09:56:40

sandy napisał(a):

Po pierwsze o jakim dośwaidczeniu mowa?! Studenci studiów zaocznych dostają kiepskawą pracę, ktora nic w spolnego z przyszlym zawodze nie ma. Najcześciej jest to praca-wyzysk w sklepie spożywczym lub odzieżowym. Po drugie Nie mam bladego pojęcia skąd wzieliscie te dane, ale na studiach zaocznych realizuje sie znacznie mniej materialu niz na dziennych. Jest poprostu o wiele mniejszy zakres wiedzy niż na dziennych, gdzie W KAŻDYM TYGODNIU JEŚLI NIE MA WEJŚCIÓWKI TO JEST KOLOKWIUM i tak w kółko (jestem na dziennych - umeczylam sie solidnie - w kazdym tyg cos, dla powornania moja kolezanka miala tylko jedno kolo i 0 wejsciowek - takim systemem mało idzie sie nauczyc, poprostu nie warto). Po trzecie studia zaoczne maja zjazdy co 2-3 tygodnie a nie w kazdym tygodniu Po czwarte na st.zaocz. idzie sie dla papierka lub gdy trzeba isc do nędznej roboty w tygodniu:/


A poza tym trzeba też wziąć pod uwagę, że nie na każdej uczelni jest taki sam poziom. Na takiej na przykład WSP, jak ktoś chce iść na pedagogikę, to powinien się zastanowić, bo kierunek otrzymał ocenę warunkową i to już dwa razy. Też jestem zdania, że jak coś już skończyć i się przemęczyć przez pięć lat, to już lepiej coś dobrego.
fionale2014-09-30 23:20:38
Ja ogólnie polecam wariant praca + studia zaoczne W moim przypadku studiowałam zaocznie Administrację w Salezjańskiej Wyższej Szkole Ekonomii i Zarządzania w Łodzi i po jej ukończeniu, naprawdę mam fajną pracę

Zostawiam linka jakby ktoś chciał się zapoznać: http://www.study4u.eu/Uczelnie/Polska/Lodz/Salezjanska_Wyzsza_Szkola_Ekonomii_i_Zarzadzani a_w_Lodzi.html
study4u2014-03-25 13:51:48

rafalperz napisał(a):

Myślę, że porównywanie nie ma najmniejszego sensu. Kto na jakich studiach czuje się dobrze, zależy tylko i wyłącznie od predyspozycji. Mam kolegę, który studiuję angielski tak samo jak ja tylko na zaocznych. Jak wiadomo spotkanie przy piwie i temat zszedł na studia itp. Doszedł do zdecydowanego wniosku, że przerabiają dużo mniej materiału, a jednak jest on wymagany podczas egzaminów.


to prawda, u mnie koleżanka studiuje tam, gdzie ja kiedyś dziennie w trybie zaocznym (http://www.wyzszaszkolakosmetyki.pl ) i ma trochę mniej praktyk i materiału niż ja kiedyś. Jedyny plus zaocznego studiowania to to, że możesz pracować i mieć na te studia (chociaż moje mimo iż prywatne nie były zbyt drogie)
sylwia40122014-01-28 22:55:06
Więc tak, myślę że nie da się na pewno odpowiedzieć na pytanie który tryb studiów jest lepszy - dzienny czy zaoczny. To zależy od bardzo wielu czynników. Może napisze jak ja to widzę. Zawsze chciałem iść na studia dzienne po technikum ale sytuacja życiowa zmusiła mnie do tego że zaraz po skończonym technikum nie miałem nawet wakacji, odpoczynku tylko od razu musiałem znaleźć pracę, by jakoś się utrzymać i długo tej pracy szukałem, aż znalazłem jakieś stabilne zatrudnienie, dzięki któremu mogłem pozwolić sobie na studia i dopiero na drugi rok po skończeniu technikum je zacząłem. Jestem na drugim roku studiów i z perspektywy czasu widzę że wyszło mi to na dobre. Od pon-pt ciężko zasuwam by móc w weekend iść na uczelnie i czasem jest naprawdę ciężko, zwłaszcza podczas sesji kiedy to wraca się styranym do domu a tu trzeba jeszcze zajrzeć do książek. Nie zgodzę się z opinią, że na studiach zaocznych nie trzeba się uczyć, że jest luz, że płaci się i zdaje, że się ściąga i wykładowcy są niekompetentni, że się olewa i tyle. Wcale nie. Trzeba poświęcić czas na naukę którego nie ma się w nadmiarze, a prowadzący zajęcia są wymagający bo przecież co drugi z nich wykłada też na politechnice czy uniwersytecie. Ok, może i student na studiach dziennych będzie miał większa wiedzę ode mnie bo więcej czasu będzie na uczelni i więcej czasu poświęci nauce ale sama teoria i książki to nie wszystko niestety, a teoria z praktyką daje dużo więcej (jeśli w dodatku kierunek studiów zazębia się z pracą to jest więcej niż dobrze) i właśnie ja tak mam, zdobywam doświadczenie które wiąże się z nauką. Załóżmy, że jest 1 wolne miejsce pracy i pracodawca ma do wyboru zatrudnić osobę w wieku 24-25 lat, która świeżo co skończyła renomowaną uczelnię państwową w trybie dziennym bez żadnego jakiegokolwiek doświadczenia zawodowego, a osobę w tym samym wieku która ukończyła prywatną uczelnię w trybie zaocznym z pięcioletnim doświadczeniem zawodowym. Kto będzie miał większe szanse na zdobycie tego stanowiska..?? Ok, nie mówię że studenci dzienni sobie nie dorabiają, bo mogą po godzinach czy w weekendy pracować gdzieś w sklepie, pizzerii, czy w roznoszeniu ulotek ale czy jest to jakaś znacząca praktyka?? Nie sądzę. Plus dla studiów dziennych jest taki, że studenci dzienni mają więcej czasu wolnego, mogą korzystać z innych form nauki oferowanych przez uczelnie, nie wiem.. jakieś koła naukowe itp., wolne weekendy które mogą poświęcić na integrowanie się z innymi i wspólne imprezowanie w akademiku i korzystanie w uroku życia studenckiego. Tak myślę, że dużo nie trace, bo i tak nie jestem typem imprezowicza. Według mnie studia zaoczne dają większe pole manewru i w połączeniu z pracą bardzo dużo nauczyć. To już zależy tylko od człowieka i jego nastawienia do życia. Także i studia dzienne i zaoczne mają plusy i minusy, trzeba tylko dokonać wyboru. :-) zaoczny_2013-09-01 23:29:50
witam ja mam wielki dylemat jakie studia wybrac, poniewaz nie poszlam studiowac jak wiekszosc moich kolezanek zaraz po liceum tylko wyjechalam za granice gdzie troche czasu spedzialam, bylam 2 lata w polsce w miedzy czasie ale robilam inna szkole i do tego policealna. Wrocilam za granice i planuje wybrac sie na studia z tym ze mam 26lat,zanim worce do Pl bede miala 27-28. MYsle jaki rodzaj studiow podjac ? Czy wybrac dzienne czy raczej zaoczne ?

Spojrzcie na to z tej storny ze mam dluga przerwe w nauce,z tego co piszecie na zaocznych mniej wykladaja i w domu trzeba wiecej przerbiac,ja moge juz nie orientowac sie co jest takiego do przeorbienia lub co by jeszcze sie przydalo douczyc.

MYsle tez nad zrobieniem wczesniej kursow kosmetycznych ( zamierzam studiowac kosmetologie) ,wybierajac zaoczne ,moglabym moze po tych kursach zalapac jakas prace w gabinecie ?

Kosmetologia zaocznie jest tez bardzo droga ,moze odlozne pieniazki za granica przenzaczyc np na sprzet zamiast na oplacenie zaocznych ?

Czy nie bede glpio wygladala wsord 18-19 latkow idac na dzienne ??
monika86312012-10-17 03:43:14
Wszystko zależy od tego, na jakim kierunku studiów jesteś w chwili obecnej. Ja na przykład rok temu skończyłam farmację i tak jak przeczytałam to na forum medyczne: apteki internetowe mają teraz duże powodzenie, ale co z tego, że ktoś studiuje zaocznie skoro i tak sobie w normalnej aptece nie popracuje, bo najpierw musi mieć studia skończone. A ja z kolei żadnej innej pracy nie chciałabym podejmować, więc wybrałam studia dzienne. Oczywiście jeśli jesteś na mniej wymagającym kierunku i masz możliwość pracy, to zaoczne wydają się być najlepszym rozwiązaniem. Encantada2012-01-27 16:41:24
Sama się zastanawiałam jakie studia wybrać i ten artykuł mi bardzo pomógł, mam nadzieję, że skorzystacie! http://motywacja-blog.pl/2011/05/13/studia-dzienne-vs-studia-zaoczne/

aniaania2012-01-22 23:12:28
Ja łączę studia zaoczne z pracą i w ogóle mi to nie przeszkadza, a studiuję na krakowskim Apeironie. Dodatkowo pracę znalazłem przez uczelniane Biuro Karier, także na pewno nie pozostawią Cię na lodzie sammo2011-12-23 14:52:39
Orfeusz jak nadal sie zastanawiasz nad wszibem to jutro robia dzien otwarty. Pewnie nie ostatni przed naborem na semestr letni, ale jak masz czas to sobie podejdz i dowiesz sie paru rzeczy. Sasza2011-11-30 23:19:38
« [1] 2 3 4 5 » 

Forum studente.pl Najnowsze wątki | Najpopularniejsze wątki | Dołącz

Zobacz także

Tysiąc dolarów dla freelancera z Poznania. Kto zdobędzie kolejną nagrodę? Wrocław miastem ludzi życzliwych! Weź udział w konkursie Zobacz najlepsze filmy o Wrocławiu! Gala finałowa konkursu Kręć Wrocław
Przypomnij hasło » Zarejestruj się »

Szukasz szkoły lub uczelni?

Ilość obiektów: 3814



Dodaj swój wpis!

Polecane

  • ATENA - studium policealne

    Wg rankingu Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej jesteśmy szkołą z najwyższą zdawalnością na Dolnym Śląsku. wyniki zdawalności egzaminu państwowego na technika usług kosmetycznych: teoretyczny 96,2%, praktyczny 90,99%

     

  • Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej Wydział Zamiejscowy we Wrocławiu

    Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej Wydział Zamiejscowy we Wrocławiu rozpoczęła działalność w semestrze letnim roku akademickiego 2003/2004. Oferuje 5-letnie studia magisterskie na kierunku psychologia oraz 3-letnie studia licencjackie na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna, w trybie stacjonarnym i niestacjonarnym .