Studia, nauka

2008-07-17 12:11:20

Tytuł licencjata – co z tym zrobić

Wasza ocena 7.9 Oceń artykuł
Tytuł licencjata – co z tym zrobić 7.9 out of 10 based on 13 ratings. 13 user reviews.

Napisanie pracy i nauka do egzaminu wymagają wiele czasu i wytrwałości. Natomiast sam dyplom daje możliwość dużych manewrów na ścieżce naukowej i zawodowej. Niemal wszyscy studenci będą musieli przez to przejść. Według nowych ustaleń prawie każdy, kto chce kontynuować studia i uzyskać tytuł magistra, musi najpierw napisać pracę licencjacką.

Nowy system studiów

 

Zgodnie z ustawą podpisaną 22 sierpnia 2005 przez ówczesnego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego na wszystkich uczelniach w Polsce ma obowiązywać struktura trzystopniowa.

Nowy syste studiów ma dostosować polski system edukacji do Europy Zachodniej fot. Marcin Biodrowski

Nowy syste studiów ma dostosować polski system edukacji do Europy Zachodniej

fot. Marcin Biodrowski

Pierwszy etap kształcenia obejmuje studia licencjackie i inżynierskie, drugi magisterskie, trzeci doktoranckie. Podczas studiów pierwszego stopnia student ma zostać przygotowany do podjęcia pracy zawodowej. Uzupełniające studia magisterskie, jak już sama nazwa wskazuje, pogłębiają wiedzę z danego zakresu i przygotowują do pracy naukowej i trzeciego stopnia - kształcenia doktoranckiego.

 

- Na wszystkich wymaganych kierunkach obowiązuje system trzystopniowy - informuje rzeczniczka Uniwersytetu Wrocławskiego, Małgorzata Porada-Labuda. - Wyjęte przez ustawę są prawo i psychologia. Tutaj licencjat nie jest sensownym półmetkiem. Pomysł ustawy polegał na tym, żeby ci, którzy ukończyli pierwszy stopień studiów, mieli jakiś zawód - dodaje.

Oprócz prawa i psychologii jednolity system nadal obowiązuje na medycynie i weterynarii.

 

Dwa lata temu przyszli studenci nie mieli wyboru między dwu- lub trzystopniowym trybem studiów, tak jak ich poprzednicy z wcześniejszych lat. Wszyscy, którzy zaczęli studia po 2005 r. , muszą uzyskać tytuł licencjata, żeby móc kontynuować naukę na kolejnych latach.

 

- Trzy lata temu zapisywałam się na studia stacjonarne pięcioletnie, ale zmieniłam swoją decyzję - mówi Kasia, która w tym roku uzyskała licencjat. - Zdecydowałam się zmianę trybu, bo chcę kontynuować studia, ale już na innym kierunku.

Kasia należy do ostatniego rocznika, który miał wybór dotyczący trybu studiowania.

 

Wiele możliwości

 

Tytuł licencjata to nie tylko określona specjalizacja dająca teoretyczną możliwość podjęcia pracy w zawodzie, ale także sposobność do rozpoczęcia studiów na innym kierunku. Kończąc pierwszy stopień studiów, licencjat nie musi pozostawać na swoim wydziale, może uzyskać tytuł magistra z innej dziedziny. Warunkiem jest przejście rekrutacji.

 

Tutaj pod uwagę brana jest ocena na dyplomie licencjackim, średnia ze studiów, a na niektórych kierunkach wymagana jest rozmowa kwalifikacyjna. Wśród nich jest socjologia na Uniwersytecie Wrocławskim.

Podczas rekrutacji sprawdzane są m.in. umiejętność konceptualizacji problematyki badawczej i argumentowania tez formułowanych w pracy licencjackiej, a także poziom wiedzy i zainteresowania współczesnymi problemami Polski i świata. O studia mogą ubiegać się ci, którzy uzyskali dyplom licencjacki z socjologii lub innych nauk humanistycznych, społecznych, ekonomicznych i prawnych.

 

Dla polskich szkół wyższych system boloński jest nowością, dlatego jeszcze nie wszystko funkcjonuje poprawnie, co potwierdza Ania, która po licencjacie zdecydowała się na zmianę kierunku.

- System boloński daje młodym ludziom szansę na pełniejsze wykorzystywanie swoich uzdolnień, zainteresowań i aspiracji - komentuje studentka. - Niestety, w Polsce ten system dopiero raczkuje i dziś w wielu przypadkach funkcjonuje na zasadzie eksperymentu i uczenia się na błędach. Trójstopniowy podział sprawdza się bez zarzutu w sytuacji, w której absolwent po licencjacie kontynuuje naukę na tym samym kierunku.

Ania jest rozczarowana programem studiów uzupełniających, niedostosowanym do faktu, że przyszli magistrowie to absolwenci także innych kierunków.  

 

Licencjat polskich uczelni honorowany także za granicą

 

Dzięki nowym zasadom studiowania polskie szkoły wyższe spełniają wszystkie wymogi, jakie uczelniom stawia Deklaracja Bolońska, która zakłada stworzenie wspólnej europejskiej przestrzeni edukacyjnej.

Wprowadzany w Polsce trzystopniowy system studiowania wzorowany jest na zachodnioeuropejskich systemach edukacyjnych, dzięki czemu istnieje możliwość międzynarodowej wymiany i kontynuowania studiów za granicą. Polski licencjat to odpowiednik angielskiego bachelor i francuskiego licence.

 

Agata rok temu skończyła studia dziennikarskie pierwszego stopnia. Postanowiła kontynuować naukę za granicą.

W Aberdeen jest na kierunku sport menagement. Zaczęła studia od podstaw (pierwszego stopnia), ale podkreśla, że ci, którzy mają licencjat, mogą wskoczyć na drugi stopień i zrobić magisterkę w jeden rok (na polskich uczelniach studia magisterskie trwają 1,5 lub 2 lata).

W Szkocji studia licencjackie obejmują okres czterech lat, natomiast magisterskie to tylko dwa semestry. Warunkiem przyjęcia jest dobra znajomość języka angielskiego, co potwierdzają egzaminy. Na studiach magisterskich obowiązuje poziom IELTS 6.5 / TOEFL 570 (230 w teście komputerowym). Uwzględniane są także certyfikaty: CAE (przynajmniej na poziomie B) oraz Proficiency.

 

Agata jest bardzo zadowolona ze swojego wyjazdu. W Polsce ukończyła studia pierwszego stopnia, ma tytuł licencjata. To było dla niej jakimś zabezpieczeniem w przypadku, gdyby nie powiodło się na szkockiej uczelni.

- Studiowanie tam to inna bajka - opowiada Agata. - Po ukończeniu studiów przedstawiciele firm przychodzą do ciebie niemalże z gotową umową o pracę za niemałe pieniądze.

 

  strona 1 z 2  dalej >>>

Ola Sztobryn


studente.pl on Facebook
Po obronie licencjatu najlepiej kontynuować kierunek który się obrało, Bez zbędnego mieszania, no chyba, że są studia magisterskie, które po uzyskaniu licencjatu pozwalają na zmianę kierunku (np. prawo II stopnia). A po obronie już magistra można sobie dowolnie zmienić kierunek. Studiów podyplomowych jest przecież w Polsce bardzo dużo i stają się coraz bardziej popularne. Kierunki podyplomówek są bardzo ciekawe i wciąż urozmaicane. jako przykład studia podyplomowe prawa na Uniwersytecie Wroclawskim. Już teraz lista ma ponad 20 kierunków, a ma być wzbogacona o jeszcze mniej-więcej 10, takich jak np. "Detektywistyka". Polecam zapoznac się z tematem. kkopre2014-05-05 13:54:52
z mojej grupy na prawie jednolitym magisterskim, na te studia 2,5 letnie po roku przepisało się kilka osób, w tym mój dobry kolega. Miał licencjat z zarządzania, zdał pozytywnie ten test i go przyjęli. Ponoć nauki jest dużo dużo dużo więcej a grupa dość szybko się pomniejsza, z tego samego powodu. Ale ogólnie mu zazdroszczę,bo w tym roku kończy, a ja mam jeszcze dwa lata. Wozniak2014-03-31 09:41:00
Cześć, ja zaczęłam w zeszłym roku te 2,5 letnie studia prawa na Uniwersytecie Wrocławskim, na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii, a właściwie przepisałam się po półroczu z jednolitych magisterskich - ponieważ już mam licencjat ze studiów humanistycznych. Będę studiowała 2,5 roku krócej od reszty - i to jest w tym fajne, bo gdy oni będą robili magistra, ja mogę kończyć już drugie podyplomowe z prawa po magistrze. Warunkiem studiowania 2,5 letniego prawa jest pozytywne zaliczenie testu kompetencji. Ilość miejsc jest ograniczona - 100 osób w tym roku było, może w przyszłym będzie więcej. kamila2014-02-28 09:49:15
nawiązując do poniższych wypowiedzi dotyczących 2,5 letniego prawa - to może być super opcja, ale trzeba mieć w planach także minimum jedne studia podyplomowe. Absolwentów prawa jest dziś bardzo dużo , co rodzi ogromną konkurencje, dlatego trzeba zrobić coś by być lepszym od kogoś po tych samych studiach. Takie możliwości dają podyplomowe studia prawa. Są też dostępne na UWr, także po 2,5 letnim prawie jak znalazl. dyplomata2014-02-28 02:04:45
Jeśli masz zrobiony licencjat, to prawo 3 letnie w Katowicach czy 2,5 letnie we Wrocławiu jest jak najbardziej ok. Wykładowcy z tego co wiem są Ci sami co na zaocznym a UWr ma dobrych wykładowców, także przedmioty które pokrywają się z zaocznym prawem powinny być wyłożone z reguły tak samo (nie jak piszą inni, że na 2,5 letnim jest coś "okrojone". Chociaż tych najmniej istotnych przedmiotów chyba nie ma, dlatego udaje się wszystko ładnie ogarnąc. MysonaMaciek2014-01-23 15:13:01
Jestem na czwartym roku prawa na Uniwersytecie Wrocławskim i po studiach planuje pójśc na aplikację. Tym, którzy mają już licencjat z jakiegoś kierunku humanistycznego, proponuję iśc na to 2,5 letnie prawo we Wrocławiu na UWr albo na 3 letnie gdzies tam w Polsce ( nie pamiętam miasta ), a po tym zrobić studia podyplomowe. Gdyby takie coś istniało 4 lata temu, pewnie taką drogę bym obrał - pozdrawiam DawidKrzemieniecki2013-12-29 17:57:32
2,5 letnie prawo we Wrocławiu to świetna sprawa. Po otrzymaniu dyplomu magistra można iść na któreś ze studiów podyplomowych oferowanych przez WPAiE, związanych z prawem. Dzięki temu zyskamy po pierwsze tytuł magistra oraz dodatkową kwalifikację która wyróżni nas z tłumu młodych prawników po prawie MaciejFlorkiewicz2013-11-29 08:37:55
Ja słyszałem już o 3 letnim prawie (jest w Warszawie i Krakowie), mam nawet znajomego który to kończy w tym roku, ale coś narzeka. Ja jestem na prawie (zaocznym) we Wrocławiu na Uniwersytecie i jak otworzyli to 2,5 letnie prawo, to wiele osób z mojej grupy się na nie przeniosło. W sumie nie ma się co dziwić - oszczędzają 2,5 roku W ten weekend gadałem z chłopakiem który był wcześniej w mojej grupie i się przeniósł i mówi że jest bardzo fajnie, ze dużo osób w grupie ale też sporo nauki Finezya2013-10-31 09:14:57
Witam. To 2,5 letnie prawo na Uniwersytecie Wrocławskim to fajna sprawa. Można poznać jakiś kierunek techniczny, zrobić z tego licencjat, a później zostać prawnikiem. Bardzo fajne rozwiązanie No i super perspektywa dla tych, którzy zaczęli studiowac kierunek, który jednak im się nie podoba i chcieliby się przenieść na prawo, lecz szkoda im czasu poświęconego na studiowanie tego co studują. Robią licencjat i przechodzą na prawo. PrzemyslawKostka2013-09-30 09:55:06
hmmmmmm, to prawo 2,5 letnie na Uniwersytecie Wrocławskim to może być ciekawa opcja. Chodzi o to, że mając licencjat obojętnie z jakiego kierunku (np. z zarządzania), możmey się "przenieść" na prawo i w te 2,5 roku zrobić magisterkę? Jeśli tak to rewelacja i wlasnie tak zrobię, bo jestem an 2 roku zarządzania Ksenia2013-08-30 12:10:18
« [1] 2 3 » 

Forum studente.pl Najnowsze wątki | Najpopularniejsze wątki | Dołącz

Zobacz także

W tych firmach chcemy pracować. Najlepiej płacą i motywują Sztuczna inteligencja w grze! Druga edycja turnieju CodeCraft Zobacz najlepsze filmy o Wrocławiu! Gala finałowa konkursu Kręć Wrocław
Przypomnij hasło » Zarejestruj się »

Szukasz szkoły lub uczelni?

Ilość obiektów: 3814



Dodaj swój wpis!

Polecane

  • Wyższa Szkoła Oficerska Wojsk Lądowych imienia generała Tadeusza Kościuszki

    Uczelnia z nieocenionym potencjałem! Studia w WSOWL to nie tylko zdobywanie wiedzy w konkretnej dziedzinie kształcenia. To przede wszystkim studiowanie kierunku gwarantującego w przyszłości znalezienie atrakcyjnej pracy oraz dbałość o rozwój intelektualny i fizyczny. Przekonaj się sam, że warto wybrać WSOWL