Lifestyle

2006-08-27 12:44:05

Hentai - rysunki od lat 18

Wasza ocena 4.5 Oceń artykuł
Hentai - rysunki od lat 18 4.5 out of 10 based on 56 ratings. 56 user reviews.

Są to w zasadzie zwykłe filmy porno, z tą subtelną różnicą, że są... kreskówkami. Subtelna różnica subtelniejszym jednak nie czyni. Dosłowność i brutalność hentai potrafią wywołać odruchy wymiotne u niejednego zatwardziałego fana pornografii europejskiej.

Czym owe filmy różnią się od swoich filmowych, europejskich odpowiedników? Są to rysunki. I to rysunki nieszczególnie oryginalne - w 99% mamy do czynienia z klasycznymi wielkookimi dziewczętami, rysowanymi w tradycyjny kiczowaty sposób.

Macki i krew

Kolejną różnicą jest kwestia partnera. Często są to wielomackowe bestie i im podobne wytwory wyobraźni twórców (podgatunek tentacle). Powód występowania w hentai takich elementów pozostaje nieodkryty, jednak już na XVII-wiecznej rycinie japońskiej odnajdujemy wyobrażenie kobiety odbywającej stosunek z ośmiornicą. Nierzadkim elementem jest też brutalny gwałt, niekiedy zakończony morderstwem. Ogólnie rzecz biorąc, niewiele jest dewiacji, które nie pojawiłyby się w hentai.

W "Rei-Lan" fabuła kręci się wokół magicznego tatuażu, który musi zostać nałożony na ciało bohaterki podczas stosunku seksualnego

W "Rei-Lan" fabuła kręci się wokół magicznego tatuażu, który musi zostać nałożony na ciało bohaterki podczas stosunku seksualnego

Co ciekawe, istnieją hentai posiadające fabułę. Problem w tym, że zazwyczaj poziom owej fabuły jest żenujący, a momentami wręcz niezamierzenie śmieszny. Dobrym przykładem jest tu „Rei-Lan" w którym fabuła kręci się wokół magicznego tatuażu, który musi zostać nałożony na ciało bohaterki. Sęk w tym, że aby wszystko się udało, bohaterka i jej partner muszą przez cały czas trwania rytuału odbywać ze sobą stosunek (trwa to chyba ponad tydzień).

Niektórzy twórcy są bardziej wymyślni, i raczą widzów scenariuszowymi perełkami typu „Midnight Panther", gdzie główna bohaterka chce pomścić swoich rodziców i ukarać swego złego brata. Oczywiście, zanim do tego dojdzie, widz będzie katowany licznymi scenami łóżkowymi w wykonaniu bohaterki i jej koleżanek. Jakby tego mało, twórcy wpletli do filmu imponującą ilość bezsensownej makabreski.

Jeśli hentai posiada jakąś fabułę, to możemy liczyć się z tym, że będzie ona wypełniona krwią i fruwającymi dookoła wnętrznościami. Nie jest to regułą (alternatywa mogą być zhańbione przez przybyszów z kosmosu księżniczki wybuchające różowym światłem i zbawiające społeczność narodu), ale liczne rzesze twórców postanawiają zapewnić oglądającym dodatkową formę „rozrywki" oprócz wymienionych scen łóżkowych.

 

Niektórzy twórcy są bardziej wymyślni, i raczą widzów scenariuszowymi perełkami typu „Midnight Panther”

Niektórzy twórcy są bardziej wymyślni, i raczą widzów scenariuszowymi perełkami typu „Midnight Panther”

Porno z przesłaniem?

Czy hentai mają fanów? Równie dobrze można się spytać, czy fanów posiadają arcydzieła typu „Herr Hans und gorąca Helga". Jednak o ile żaden fan niemieckiej pornografii nie będzie doszukiwał się głębszego sensu w swoim hobby, o tyle istnieje większość „hentajowców" w życiu nie zgodziłaby się na postawienie równości pomiędzy hentai a niemieckim porno. Trudno tu osądzać, czy mają słuszność, faktem jest, że spośród morza miernoty można wyłowić kilka hentai posiadających w miarę interesujące fabuły. Problem w tym, że widz oglądając taki produkt zastanawia się, po co do całkiem niezłego filmu wpleciono te dziesiątki scen damsko-męsko-mackowych.

Obok samych hentai, istnieje jeszcze gatunki pokrewne - ecchi i soft hentai. O ile ecchi posiadają często treść przyswajalną i logiczną akcję a z hentai łączy je jedynie spora ilość golizny, o tyle soft hentai są po prostu łagodniejszą wersją klasycznych. Sztandarowym przedstawicielem gatunku jest „Agent Aika", w którym co dwie minuty występuje w zbliżenie na bieliznę jednej z bohaterek (90% postaci w filmie to kobiety).

Koniec końców większość hentai - nawet posiadających prowizoryczną fabułę - pozostaje „rozrywką" pornograficzną, stworzoną dla zaspokojenia potrzeb specyficznego nabywcy. Osoby oczekujące od filmu czegoś więcej niż serii jęków powinny sięgnąć po inne produkcje.

Adam Radziejewski, Nina Kołodziejek


studente.pl on Facebook
Adam Radziejewski, Nina Kołodziejek przeczytałem wasz artykuł i stwierdzam, że piszecie brednie. Jak można pisać, że w hentai katowano widza scenami seksu ? Czy poza tym wszystko w porządku ?
Albo te idiotyczne uogólnienia, że w 99 % wyglądają tak, a nie inaczej. Takie bzdury to na przyszłość nie piszcie zwłaszcza, że kilka tytułów zaledwie widzieliście.
amarti2009-11-25 18:12:07
Ja tu powiem tyle - nie znasz się, nie pisz. Anonimowy2009-05-20 15:00:54
Jakby się znało odrobinę "tradycji przedstawiania ciała kobiecego i relacji intymnych w sztuce japońskiej" to by się wiedziało, że japońska pornografia subtelna nie jest. Najłatwiej we wczesnej porno-fotografii japońskiej znaleźć zdjęcia, gdzie kobieta siedzi w rozwiązanym kimonie i palcami rozchyla wargi sromowe. I to jest japoński styl. Subtelność w japoni była taką dewiacją, za jaką niektórzy u nas uważają hardcore. lucek_862009-01-21 12:48:40
a widzisz, między anime a hentai jest zasadnicza różnica - piszesz o tym, żeby nie wypowiadać się na obce sobie tematy, a sam/a popełniasz tutaj podstawowy błąd, nie rozróżniając jednego od drugiego. Można podziwiać klasyczną kreskę mangi, co nie zmieni faktu, że zastosowana w hentai używana jest do zilustrowania fabuły porno. I jeszcze coś - ktoś tu sie powołuje na piekną tradycję przedstawiania ciała kobiecego i relacji intymnych w sztuce japońskiej. I cóż to za argument, skoro juz samo hentai tak pięknie i w sposób wyrafinowany owych elementów nie przedstawia. Najwyraźniej więc jest to agrument samobójczy, bo wynika z niego, że hentai, prezentując nie wysublimowaną erotykę, ale ostrą pornografię, staje sie wypaczeniem tej tradycji. do Nihon2008-03-08 10:08:42
prawda jak zwykle leży 1/2środku.Ale trzeba przyznać,że \"twórcy\"potrafią operować szczegółem.Detal pełni równie ważną funkcję przekazu,jak sama fabuła.no,ale co z tego wynika?Okazuje się że wiele!Bo spojrzenia bohaterów-dam-męs -detal!Kto w filmie animowanym zwraca uwagę na to?Zerknięcie kamery \"od spodu\"o,5sekundy,np.tarcie kolanami o kolano,podczas rozmowy np.2sek ,\"mimowolna erekcja u bohatera ,a teraz uwaga!!uwolnienie piersi spod stannika!!czasami jest to majstersztyk animacji-no bo jak przy ograniczonym budżecie?Fizyczny generator ruchu jest trochę poza?Bywa że jest to strugane ręcznie!!!!No dobra ale co z tą pornografią??????poczeekam annamartyna2007-12-18 22:19:59
Ten artykuł nie okazuje całej prawdy! i jakim prawem można porównywać Niemieckie Porno do Hentai?? to obelga... I jestem równiez Oburzona tym iz okresliliscie kreskę KICZOWATĄ... ja rysuję w stylu mangi rodzaje hentai i yaoi.. a to co jest tu napisane jest wg mnie żałosne... Ayano2007-12-11 23:10:46
Szanowni odbiorcy powyższego artykułu...
Hentai to rzeczywiście rodzaj pornografii ale nie można go zawsze tak odbierać. Być może nie jestem znawcą ale jednak popieram zdanie że japońskie "kreskówki" są o wiele bardziej estetyczne od klasycznych filmów porno. Swoją drogą to kwestia gustu co się zaś tyczy tego że porno jest żeby podniecało tych co nie mają z kim to jest to całkowita bzdura gdyż czasem miło jest popatrzeć na kogoś innego niż samemu to przeżywać. Niektórzy mogą to uznać za dewiację ale jednak czasem jest to forma odpoczynku i zabawy. Co się zaś tyczy znajomości japońskiej sztuki zaobserwowanej u autora artykułu to popieram w stu procentach innych - bracie nie znasz się to nie udzielaj się bo ktoś ci kiedyś da w pysk. Z tego co wiem jedynymi istotami podobnymi do ludzi które wyrażają swoje poglądy nie mając o niczym pojęcia są małpy i zastępy moherów Rydzyka. Tak więc sami widzicie drodzy czytelnicy. A wracając do tematu... Hentai jaki by nie był to fabuły na miarę oskara nie hbędzie miał nigdy nie o to w tym chodzi. Czasem fabuła ta jest tak absurdalna że aż zabawna a same sceny skonstruowane tak aby przedstawić seks z jak najlepszej i najestetyczniejszej strony. Na koniec chciałbym dodać że te mackostwory które tak auytora obruszyły są efektem Japońskiej cenzury gdyż kiedyś nie wolno było pokazywać narządów rozrodczych mężczyzny. Zaś jeżeli chodzi o moją opinię którą wyrobiłem sobie o autorze podczas czytania artykułu to myślę że może on być albo bardzo samotnym i zdesperowanym człowiekiem, księdzem albo po prostu starą dewotką której już mąż nie daje albo która ma właśnie takie niespełnione fantazje i świadomość że już nigdy ich nie spełni...
widz2007-11-29 10:39:23
12 lat manga jest w moim sercu . Miała również wpływ na edukację z wielkim pozytywnym skutkiem .Jeśli sie na czymś nie zna to sie tego nie komentuje . Japończycy mieli zawsze piękne podejście do miłości. Manga i Anime wspaniale odzwierciedlają tą sferę życia ludzi. Jeśli ktoś widzi w tym porno to jest ograniczony i niech lepiej zajmie się tematyką pornusów , które w filmach widzą dzieci już nawet czasem o 20:00 . A co z teledyskami w ,których jeśli nie ma prawie rozebranej kobiety to nie ma sensu bytu taki klip . Autorzy tego artykułu niech trochę postudiują ten typ grafiki jakim jest japońska kreska . Nihon2007-09-13 11:53:42
Hentai nie musi być widziane w 100% przez widza jako porno...i powód do podniecenia.Hentai jest sztuką dla wielu osób"sam rysuję podobną tematykę"Nie jest wcale łatwo narysować kobiece krztałty ...poświęca się na to ok.6 godzin Carlos2007-05-12 18:04:51
to jest porno, a porno ma podniecać tych co nie mają z kim
dad2007-04-10 19:55:48
« [1] 2 » 

Forum studente.pl Najnowsze wątki | Najpopularniejsze wątki | Dołącz

Zobacz także

Wygraj wyjazd służbowy i wakacje we wrześniu! W tych firmach chcemy pracować. Najlepiej płacą i motywują Wybierz najlepszy film o Wrocławiu! Ruszyło głosowanie w konkursie Kręć Wrocław Darmowe warsztaty z filmowania. Kręć Wrocław po raz siódmy!
Przypomnij hasło » Zarejestruj się »

Polecane lokale

Eventy

« »