Lifestyle

2007-05-30 09:33:30

"Co mnie żywi, niszczy mnie" - anorektyczki z ruchu Pro-Ana

Wasza ocena 8.6 Oceń artykuł

Nie chcą być szczupłe. Chcą być przeraźliwie chude. Bezwzględnie dążą do celu, stosując system kar i nagród. Świadomie wybierają anoreksję, mimo że wiedzą, jakie mogą być tego skutki. Ich marzeniem są wystające kości i wklęsły brzuch. Jednoczą się we wspólnej głodówce i całodniowych ćwiczeniach. I żadna z nich nie waży więcej niż 45 kilogramów.

– Od dwóch lat nie przekraczam 50 kg, moja stała waga wynosi ok. 47 kilo – dodaje Wiktoria. – Obecnie ważę 45 kilo, ale jestem strasznie osłabiona i jest mi zimno. Muszę jeść te 300 kcal, nie mogę pozwolić sobie na leżenie cały dzień w łóżku. fot. Karolina Kosowicz

– Od dwóch lat nie przekraczam 50 kg, moja stała waga wynosi ok. 47 kilo – dodaje Wiktoria. – Obecnie ważę 45 kilo, ale jestem strasznie osłabiona i jest mi zimno. Muszę jeść te 300 kcal, nie mogę pozwolić sobie na leżenie cały dzień w łóżku.

fot. Karolina Kosowicz

Pro-Ana to ideologia łącząca setki, tysiące dziewczyn w Internecie. Dążenie do chudej sylwetki jest drogą do ideału i receptą na szczęście. To styl życia, głodowanie dla perfekcji. Dla dziewczyn z ruchu Pro-Any anoreksja jest wyborem, traktowanym jako alternatywny sposób na odchudzanie.

„Być chuda jak w gazecie, być chuda jak ta lala"

Anita odchudza się od kilku miesięcy. Anę znalazła w Internecie, szybko się z nią zaprzyjaźniła.
- Ćwiczę codziennie. 500 brzuszków, 1000 podskoków na skakance, 50 pompek i jakieś 30 minut aerobiku. Staram się nie jeść więcej niż 500 kcal dziennie - opowiada dziewczyna. - Jak się już w to wejdzie, to ciężko jest wyjść. Nie wyobrażam sobie jeść więcej albo nie ćwiczyć.

Anita ma siedemnaście lat. Jeszcze pół roku temu nie myślała o odchudzaniu. Aż pewnego dnia stanęła przed lustrem i uświadomiła sobie, że jest za gruba (ważyła 62 kg przy wzroście 175 cm)
- Do tej pory myślałam, że z moją figurą wszystko jest OK, ale gdy po zimie przytyłam 5 kg, zaczęłam widzieć wszystkie swoje niedoskonałości. Za grube uda, wystający brzuch, okropne łydki - wspomina Anita. - Powiedziałam sobie wtedy, że to koniec i zaczynam się odchudzać, żeby w końcu wyglądać normalnie.

Wiktoria ma 21 lat. Jest chudą szatynką. Obecnie mieszka z chłopakiem w Anglii. Ma 170 cm wzrostu i waży 45 kilogramów.
- Już wiele razy osiągnęłam swój cel. Chociaż w sumie nigdy nie miałam jakiejś znaczącej nadwagi. Ale odchudzanie jest jak nałóg - mówi.

- Ile się odchudzam? Już jakieś siedem lat...

 XI Przykazań Anorektyczki:
1. "Quod me nutrit, me destruit" - co mnie żywi, niszczy mnie.
2. Porażka nie wchodzi w rachubę.
3. Jedz mniej - waż mniej.
4. Jesteś tym, co zjadasz.
5. Kalorie nie są w stanie Cię uszczęśliwić.
6. Wszystko jedno gdzie się żyje - raz się chudnie, raz się tyje.
7. Jedzmy mniej, aby inni mieli więcej.
8. Jeśli zaczniesz jeść, nie będziesz mogła skończyć.
9. W ogóle nie myśl o jedzeniu i nie jedz - jedzenie sprawia, że stajesz się gruba.
10. Jedzenie jest moim wrogiem.
11. Nie wolno mi chcieć.

 

„Być chuda do omdlenia, być chuda do niczego"

- Ja się już nie głodzę. Po siedmiu latach odchudzania mam ED (zaburzenia odżywiania - przyp. red). Kiedyś się głodziłam i ćwiczyłam do upadłego. Dziś już tak nie mogę zrobić, muszę zjeść co najmniej 300 kcal dziennie.

Przeciętnie zdrowy, pracujący człowiek dziennie powinien zjeść co najmniej 2200 kcal, aby mieć wystarczającą ilość energii. Ile to 300 kcal? To np. dwie kromki razowego chleba, kubek mleka, plasterek żółtego sera i kawałeczek masła. Całodzienny jadłospis Wiktorii.

- Gdy zaczynałam się odchudzać, nie miałam pojęcia, że istnieje coś takiego jak Pro-Ana, nie wspominając już o zasadach. Teraz jest mi łatwiej, nikt mnie nie krytykuje, mam kontakt z osobami, które przeżywają to samo co ja, które tak samo jak ja chcą schudnąć.

„Nie mogę pić, nie mogę jeść, tylko taką mnie zechcesz"
Duża ilość dziewczyn z Pro-Any uważa, że 45 kg to waga idealna. Motywacją dla każdej z nich są zdjęcia i filmy z nienaturalnie wychudzonymi modelkami i aktorkami. Same nazywają to „thinspirations". Inspiracją mogą być także zdjęcia bardzo grubych dziewczyn, albo też piosenki nawiązujące do ideologii Any.
- Kiedy mam tak zwane „ciężkie dni", to oglądam zdjęcia szczupłych dziewczyn, żeby się zmotywować. Myślę sobie wtedy, jak to cudownie byłoby mieć tak chudą talię, szczupłe nogi i zupełnie płaski brzuszek, jak super byłoby wyjść na plażę nie wstydząc się własnego ciała - mówi Anita. - Od razu przechodzi mi ochota na jedzenie. Zamykam się w pokoju i ćwiczę ile mogę. Czasami wyobrażam też sobie, że np. kawałek czekolady, na który akurat mam ochotę, to obrzydliwa, szara i brudna tektura, której za nic w świecie nie wzięłabym do ust.

- Od dwóch lat nie przekraczam 50 kg, moja stała waga wynosi ok. 47 kilo - dodaje Wiktoria. - Obecnie ważę 45 kilo, ale jestem strasznie osłabiona i jest mi zimno. Muszę jeść te 300 kcal, nie mogę pozwolić sobie na leżenie cały dzień w łóżku.

Wiele dziewczyn stosuje „sprawdzone" sposoby na pozbycie się uczucia głodu, często zaczerpnięte z Internetu.
- Miałam kiedyś ogromną ochotę na jedzenie. Głodowałam już trzy dni, a chciałam wytrzymać przynajmniej pięć. W takich sytuacjach najlepiej zamknąć się w pokoju i z niego nie wychodzić. Jest też drugi sposób. Gryziesz np. kawałek chleba, żujesz przez chwilę i wypluwasz. Wtedy masz wrażenie, że jadłaś i głód się zmniejsza, przynajmniej na jakiś czas - opowiada Anita.

  strona 1 z 2  dalej >>>

Beata Ratuszniak


studente.pl on Facebook
Zastanawiam się jak tu nie jeść, nie brać tysiąca jeden tabletek na odchudzanie, nie pić świństw. Tak naprawdę to potrafię schudnąć na tym wszystkim, ale jak tylko ktoś powie, że schudłam zaraz znów mam ataki żarcia... i tak wkoło :/. Idę na wesele w tą sobotę, jakoś tak nie bardzo się widzę w tej sukience, co mam iść, może się okazać za ciasna.... Powoli znajomi zaczynają mnie oswajać z tym jaka jestem, pomagają zaakceptować swoje ciało, moją tuszę. Chyba długo jeszcze się zejdzie zanim to się stanie, bo chcę przestać jeść w ogóle, ale powtórzę: jak nie jeść? Ana_stazja2010-06-03 16:31:59

Nowicjuszka napisał(a):

Też wpadłam w ten nałóg. Ostatnio odchudzałam sie do wagi 49kg przy wzrośnie 164cm. Udało mi sie stracic 6kg w 2 miesiące. Strasznie długo to trwało.Kiedy juz ważyłam 49kg to mąż kazał mi przytyć w 2 miesiące znowu przytyłam 6kg. Teraz muszę na nowo sie dochudzać. Masakra. Zgłodem można wygrać. Nie byłam głodna ale i tak stosowalam chitosan. To tabletki, które pęcznieja w żołądku. Przyciągaja tez cząsteczki tłuszczu z posiłku tak,że jest mniej kaloryczny. Błonnik tez można stosować w tabletkach lub do ssania z ananasem. Zamiast kromki chleba- 1 tabletka.
A w artykule są bzdury- 2 kromki razowego chleba, plasterek sresa i cos tam jeszcze nie daja 300Kcal. Sam chleb ma juz 300Kcal a z resztą to daje ok 450Kcal. Ja jadałam max.300Kcal dziennie i tak schudłam. Uważam ,że waga 50kg przy wzroście 164 to ok.


Ana_stazja2010-06-03 16:27:05
Jeżeli któraś z dziewczyn a może znajdzie się również chłopak...cierpiący na anoreksję, którzy by chcieli wziąć udział w sesji zdjęciowej, w projekcie autorskim, w ramach pozowania za zdjęcia..proszę o kontakt mailowy: krypta@o2.pl . W razie jakichkolwiek pytań proszę pisać

pozdrawiam
vanillasky2010-04-21 19:44:39
Witam,

Jestem facetem - tylko taki nick.

Mam problem mianowicie przeczytacie o nim na http://obietnica-milosci.blog4u.pl/

Proszę o Pomoc...
Jest mi naprawdę ciężko bo jestem sam, przeciwko kilkudziesięciu, albo kilkuset nawet kobiet z tym problemem, które wspierają moją ukochaną. Dążę do wyciągnięcia jej z tego bagna, ale sam nie potrafie
Alinka892010-03-03 11:17:52
popłakałam się przy czytaniu jednego z komentarzy..
to prawda, osoby, które nie mają styczności z pro-ana nie wiedzą co to oznacza. ja z perspektywy czasu żałuję, że kiedykolwiek w to wdepnęlam. pro-ana zmieniła całe moje życie. na gorsze. okresy głodowania i obżerania się wykończyły mnie psychicznie. dzis, mając 23 lata nadal nie potrafie sie pozbierac.. prób normalnosci bylo kilka ale zadna sie nie udala.. boje sie ze juz na zawsze taka zostane.. mozecie nas nazywac idiotkami ale gdyby tylko ktoras z was mogla zobaczyc niemoc w naszych głowach..
zadna z Nas nie chce byc chora (nie mowie tu o nastolatkach ktore glosza ze chca miec anoreksje, zakladaja blogi bo to jest modne)..
osoby z ED nie chca byc chore.. ale nie potrafią.. osobiscie? oddalabym wszystko by nigdy nie stac sie OFIARĄ pro-any..
thea2010-02-16 19:20:28
Jedna z was napisała żeby tego nie komentować, bo osoba która nie chorowała nie zrozumie . Wiem jakie to uczucie kiedyś coś strasznie przeżywasz , kiedy boli Cię to w środku , masz wszystkiego dość i jesteś przekonana ze nikt nie wiem jak to jest i tylko płakać się chcę . Wiem to poprzez sytuacje w moim domu , ale zawsze jest myśl " niektórzy mają gorzej " popatrz Ty nie chcesz jesc brzydzisz się darzysz do ideału ( przy okazji ideały NIE ISTNIEJĄ) a niektórzy marzą o tym żeby coś zjeść .. chociaż kromkę chleba dziennie są i tacy ludzie a, trzeba docenić to co się ma ! I hasło " nie jem żeby inni mogli zjeść " czy coś w tym stylu jest głupotą bo twoi rodzice na pewno kupują jedzenie w domu i jeśli Ty nie zjesz swojej porcji itp. to z pewnością ta porcja nie trafi do głodujących z przyczyn finansowych itp. Oliwia932009-12-20 13:54:13
ja nie mogę Agniesia ja mam 177 i ważę 66 podobam się sobie ! może mam troszkę uda troszkę boczki, ale to jest fajna czuje sex-i dzięki temu i wiem ze chłopakom się to podoba jeśli dziewczyna ma trochę tu i tam . Ty jesteś prawie mojego wzrostu a ważysz dużo mniej nawet wole nie wiedzieć jak wyglądasz , bo na pewno jesteś strasznie chuda;//
a ta cała "ana" to jest przykre ;// na pewno ma to podłoże psychiczne dajcie spokój a co za 50 lat w modzie będzie nadwaga? rozumiem dbać o figurę ćwiczyć trochę wieczorem się nie objadać , ale bez przesady .. są różni ludzie i różne wagi
Oliwia932009-12-20 13:48:16
Dziewczyny, pomóżcie mi, chcę schudnąć! Potrzebuję wsparcia na tej drodze, bo coraz częściej przestaję sobie radzić...
moje gg : 6737665
amonis2009-11-10 22:06:05
nie zrozumiecie tego. Chyba że same zachorujecie. NIE zrozumiecie tego co czujemy, więc proszę, nie komentuj. do biedronki i całej reszty2009-10-13 22:17:48
wiecie co dla mnie ta cala pro ana jest jak jakas sekta ktora robi totalne pranie mozgu. jakies znudzone panienki lub paninka zalozyla strone i wymysla jakies glupie przykazania glupie alfabety glupie hasla ze anoreksja to styl bycia a nie choroba!!! to jest straszna choroba psychiczna i trzeba sie leczyc dla wlasnego zycia. przez ta wasza pro ane wiele innych dziewczat ktore maja jakies malutkie kompleksy jak kazda normalna kobieta poglebia je przez porabane przykazania i przez wasze glupie porady ze trzeba wogole nie jesc ze chudosc jest piekna nie moge tego zniesc to jest JEDNO WIELKIE KLAMSTWO I PRO ANA TEZ. i to przez pro ane wiecej dziewczyn choruje bo wpajaja im jakies klamstwa i taka mloda dziewczynka wierzy w to i sie sama niszczy. JESLI CHCECIE SCHUDNAC IDZCIE DO PRAWDZIWEGO SPECJALISTY DIETETYKA a nie wierzcie ze glodowka pomoze bo tylko niszczy zdrowie zaczynaja sie problemy nie tylko anorektyczki ale i calej rodziny twojej i to co najwazniejsze jest u kazdej kobiety psuje wyglad. zastanow sie zanim popadniesz w ta glupote. biedronka2009-10-13 21:03:44
« [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 » 

Forum studente.pl Najnowsze wątki | Najpopularniejsze wątki | Dołącz

Zobacz także

Wysokie stypendia dla najzdolniejszych studentów Dress code, czyli co i kiedy na siebie założyć CLMF zakończy sezon festiwalowy Na Hip Hop Kemp najlepiej kempobusem
Przypomnij hasło » Zarejestruj się »

Polecane lokale