Lifestyle

2006-11-23 17:15:07

Witamy w Auschwitz-Birkenau, największym cmentarzu Europy ...

Wasza ocena 8.4 Oceń artykuł

... usłyszeliśmy na wstępie do muzeum w Oświęcimiu. Czy miejsce masowej zagłady po sześćdziesięciu jeden latach od wyzwolenia może nadal budzić mocne emocje?

Birkenau to ogromny obóz, wybudowany w otwartym polu fot: Paweł Łączny

Birkenau to ogromny obóz, wybudowany w otwartym polu fot: Paweł Łączny

Co dzień [...] wpatrywałam się w krematorium [...]. Nie mogłam pojąć, jak to się dzieje, że tłumy ludzi, których tam zapędzano z pociągów i z obozu, znikają w tym budynku na zawsze ?!


Po kilkunastu minutach byliśmy już w Birkenau. Jest to ogromny obóz, wybudowany od podstaw na potrzeby zagłady. Niemcy postawili go w otwartym polu. Dookoła jak okiem sięgnąć ogrodzenie z drutu kolczastego, pomiędzy barakami hula przeszywający wiatr. Do obozu prowadzi tor kolejowy. Wszystkie transporty były wpuszczane na teren Birkenau przez masywną, rozpoznawalną bramę.
Selekcja odbywała się tuż po wypędzeniu ludzi z wagonów. Ok. 70% z nich od razu kierowano na śmierć. Reszta dostawała szansę na życie w męczarniach. Skazanych na zagładę przepędzano od razu do komór gazowych całymi grupami.

- „Trudno opisać to co się działo przy selekcji na rampie w Birkenau. Piekło Dantego wydaje się być komedią w porównaniu z tym co się tutaj dzieje.” – wspomina zapiski lekarza obozowego Kramera Marta Fujak.

Warunki życia w poprzednim obozie – Auschwitz – były dużo lepsze w porównaniu do bytowania w Birkenau. Parterowe ceglane budy, często bez podłogi i jakiegokolwiek ocieplenia stanowiły schronienie dla wyczerpanych więźniów. W środku nie znaleźliśmy normalnych łóżek. To były ceglano-drewniane regały, wyściełane sianem, na których upychani byli więźniowie.

- Największe wrażenie zrobiła na mnie druga część obozu Auschwitz Birkenau, bo uświadomiłam sobie tak naprawdę, jaka była skala działań Hitlerowców - mówi Magda Skierska, uczestniczka wyprawy, którą do wyjazdu namówiła koleżanka. -  Sam wyjazd był dla mnie bardzo ważny, bo nigdy nie byłam w Oświęcimiu, a długo się nosiłam z takim zamiarem.

- Wprost nie mogłem uwierzyć, jak to było wszystko przemyślane. Niemców cechowała nieludzka perfekcja – mówił Dawid Szanduk.

„Przyjeżdżają tu z daleka i z bliska, aby [...] przekonać się naocznie, że ten koszmar miał naprawdę miejsce, że istniał. Niektórzy śpiewają nawet grupowo o chwale boskiej, ale chyba zapominają, że miejsce to jest symbolem zwycięstwa szatana.”

- Doinformowanie ludzi o tym, co było w Auschwitz-Birkenau jest podstawą, bo niektórzy przyjeżdżają tutaj i wprost nie wierzą, że człowiek człowiekowi gotował taki los - mówi Małgorzata Fujak zapytana o sens wycieczek do Oświęcimia.
Tegoroczna maturzystka z IX LO we Wrocławiu - Kasia Zielińska -  uważa, że młodzi ludzie mają świadomość tragedii jaka wydarzyła się w Auschwitz –Birkenau. - Podobnie jak wielu moich znajomych, wiem co tam się działo i wydaje mi się, ze przynajmniej w pewnym stopniu posiadam świadomość tego czym było Auschwitz.
Podobny pogląd ma mgr Jacek Elminowski, nauczyciel historii w II LO im. Piastów Śląskich we Wrocławiu, choć uważa, że dla młodzieży Auschwitz i Holocaust nie są specjalnym problemem.

„Kto nie zna historii swojego narodu, skazany jest na jej ponowne przeżycie” **


Wyjazd do Oświęcimia miał na celu ukazanie problemu ludobójstwa u źródła. Uczestnicy mogli się przekonać na własne oczy, jak wyglądał obóz zagłady. Organizatorem wyprawy jest Akademia Obywatelska, i jak mówi prowadzący wyjazd Radek Michalski: - Celem takich wyjazdów jest poznanie kultury, spotkanie się ze środowiskami i miejscami, które są bardzo ważne. Myślę, że niektórzy nie miel okazji zobaczyć ich tak wnikliwie. Podstawowym założeniem naszych wyjazdów są minimalne koszta przy maksymalnym udziale sponsora – kończy.
Dawid Szanduk pierwszy raz uczestniczył w takim wyjeździe – To był mój pierwszy bezpośredni kontakt z Auschwitz. Wcześniej nigdy tu nie byłem. Czytałem trochę na ten temat – głównie beletrystyki i dokumenty w telewizji – mówi.
Opinie na temat takich wyjazdów są jednak podzielone. Jak uważa, Leszek Logofet,  student trzeciego roku politologii na Uniwersytecie Wrocławskim
- Moim zdaniem Holocaust należy już do przeszłości i nie powinno się do tego wracać. Zamiast roztrząsać historyczne spory trzeba patrzeć w przyszłość, zająć się stosunkami handlowymi z Rosją – mówi. – Według mnie dla młodych ludzi jest to zamknięty rozdział historii, o którym się raczej nie mówi – kończy.
- Ja uważam, że wyjazd do Auschwitz był bardzo udany i potrzebny. Dowiedziałam się pewne części prawdy na temat Holocaustu. Nigdy tego nie zapomnę – mówi Magda Skierska.

 

* - fragmenty książki Haliny Birenbaum „Nadzieja umiera ostatnia – wyprawa w przeszłość” Polska 1986, Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau, Oświęcim 2006. Autorka opisuje w niej swoje przeżycia z warszawskiego getta i obozów na Majdanku, Auschwitz, Ravensbruck i Naustadt-Glewe, gdzie została wyzwolona w 1945 roku.
** - tekst, który widnieje nad wejściem do bloku nr 4, w muzeum Auschwitz.

 

 Obóz Auschwitz został utworzony został przez Niemców na przedmieściach Oświęcimia, które zostało włączone przez nazistów do Trzeciej Rzeszy. Niemcy od razu zmienili jego nazwę na Auschwitz, która to stała się także określeniem obozu Konzentrationslager Auschwitz.. Jego historia zaczyna się w 1940 roku. Był częścią planu wymordowania Żydów zamieszkujących tereny okupowane przez III Rzeszę - "Endlösung der Judenfrage". Mordowano tam europejskich Żydów, bez względu na ich wiek, płeć, zawód czy obywatelstwo.

Niemcy przeprowadzali selekcje przywiezionych ludzi z różnych rejonów na rampach kolejowych wewnątrz obozu. Uznanych za niezdolnych do pracy - dzieci, chorych czy kobiety w ciąży kierowano bezpośrednio do komór gazowych . Takie rozwiązanie stosowano dla ok. 70 % każdego transportu.  Prawie 60 % z ocalałych po selekcji ginęło z głodu, warunków życia, morderczej pracy, tortur  i chorób.

Liczba ofiar obozu Auschwitz funkcjonującego w latach 1940 – 1945 szacowana jest na ok., 1,1 do 1,5 mln. ludzi. W tym głównie Żydów, a także Polaków, Cyganów, sowieckich jeńców wojennych oraz Badaczy Pisma Świętego (obecnie Świadków Jehowy).

 

 

 

<<< wstecz  strona 2 z 2  

Krzysztof Basel


studente.pl on Facebook
Ja tą wycieczke zapamietam do końca swojego życia ... Gdy zobaczyłam te ubranka dzieciece,włosy tylu ludzi, ich rzeczy osobiste i na dodatek te zdjęcia osób wygłodzonych i cierpiacych a zwłaszcza dzieci to aż mi sie płakać zachciało.To było straszne.Niewiem jak w tamtych czasach człowiek mógł być tak okrótny w stosunku do drugiego człowieka... pozdrawiam kinga2008-09-23 17:17:52
chciałam Was zapytać co myslicie o turystach, którzy robia sobie pamiatkowe zdjecia przy bramie w oswiecimiu kasia2008-07-18 15:29:01
Szczerze mowiac nie rozumiem studenta,ktory powiedzial,ze to przeszlosc i powinnismy zapomniec o tym co bylo...
Tego sie nie da zapomniec,o tym trzeba mowic i przypominac wszystkim historie naszego kraju... Przypominac to jak czlowiek potrafi byc okropny wzgledem drugiego czlowieka - jaka krzywde potrafi wyrzadzic...
I nie zgadzam sie ze stwierdzeniem,ze mlodziez o tym nie rozmawia i nie pamieta... Ja mam 18 lat przeczytalam wiele ksiazek o Holokauscie i pamietam...i bardzo mnie ten temat interesuje.Jest to historia o ktora znac powinnismy...
Do autora: bardzo mi sie podoba relacja z tej wycieczki. Pozdrawiam
Me...2006-12-22 16:33:33
(...) bo uświadomiłam sobie tak naprawdę, jaka była skala działań Hitlerowców (...)

&quot;hitlerowcy&quot; piszemy z małej litery. i raczej wiadomo, dlaczego.
vu2006-11-26 21:54:07
mnie najbardziej przerazily buciki i ubranka dzieciece. Az mi lzy w oczach stanely kiedy pomyslalam ze te dzieci byly mniej wiecej w wieku mojego brata. Ogolnie niesamowite przezycie. Ta wycieczke zapamietam napewno na cale zycie ja2006-11-24 10:45:35
« [1] » 

Forum studente.pl Najnowsze wątki | Najpopularniejsze wątki | Dołącz

Zobacz także

Przewodnik po wrocławskim Rynku oczami amerykańskich studentów Raport o studenckich finansach Wygraj bilet na Hip Hop Kemp 2010 Zaczynamy 10. MFF Era Nowe Horyzonty
Przypomnij hasło » Zarejestruj się »

Eventy - Poznań

« »